Media

Nauka

Filmy mogą nie tylko bawić i uczyć, mogą dosłownie poważnie wpływać na nasze decyzje. David Gilmour – autor rewelacyjnej książki pt. „Klub filmowy” opisuje w niej jak to udało się mu nie tylko zarazić syna miłością do kina, ale i za pomocą X muzy wychować go. Nastolatek jak to często bywa z nastolatkami nie radził sobie w szkole i szczerze jej nienawidził. Oznajmił ojcu, że zamierza z niej zrezygnować. Zrezygnowany ojciec wiedząc, że za pomocą groźby czy kary niczego nie wskóra wpadł na pomysł by postawić mu ultimatum. Pozwolił synowi na ten drastyczny krok w zamian za wspólne oglądanie filmów i omawianie ich. Podejście wydawać by się mogło niewychowawcze, ale podstęp się udał – pod wpływem filmów syn nabrał ochoty na powrót do szkoły, a nawet na dalszą naukę, by móc dalej zgłębiać filmy, już z lepszym zapleczem, zapleczem wiedzy. Książka D. Gilmoura opisując historię syna, opowiada także o kinie, dzięki czemu zaraza innych do studiowania i przeżywania filmów. Pół miliona egzemplarzy rozeszło się do tej pory w mgnieniu oka.